Przemysł w Wielkiejj Brytanii 2026: co naprawdę napędza gospodarkę UK
Przemysł w Wielkiej Brytanii przypomina dziś silnik po cichym tuningu: z zewnątrz niepozorny, pod maską pełen nowych mocy. Stal i dym ustąpiły miejsca danym, laboratoriom i precyzji, ale rytm produkcji wcale nie zamilkł.
Rok 2026 odsłania, co naprawdę napędza brytyjską gospodarkę – i dlaczego ten napęd działa inaczej, niż się wydaje. Zajrzyjmy pod maskę i sprawdźmy, gdzie dziś rodzi się realna siła UK.
Przemysł nie tylko nie zniknął. On zmienił formę, lokalizację i reguły gry – a dziś decyduje o tym, które regiony Wielkiej Brytanii bogacą się najszybciej, a które zostają w tyle.

Przemysł w Wielkiej Brytanii w liczbach (stan na 2026)
Zacznijmy od faktów, nie mitów.
Według danych Office for National Statistics, produkcja przemysłowa odpowiada dziś za ok. 8,6–8,8% brytyjskiego PKB, co przekłada się na ponad £57 mld kwartalnie wartości dodanej brutto. Produkcja zatrudnia około 7,25 mln osób – więcej niż sektor finansowy.
W skali globalnej Wielka Brytania pozostaje 11. największym producentem przemysłowym świata, z roczną wartością produkcji szacowaną na ok. 279 mld USD. To mniej niż Niemcy, ale więcej niż Hiszpania czy Kanada.
To nie jest „stary przemysł” – to nowa mapa produkcji
Największe nieporozumienie? Myślenie, że brytyjski przemysł nadal opiera się na taniej sile roboczej i masowej produkcji.
W rzeczywistości najmocniej rosną sektory o wysokiej wartości dodanej:
- zaawansowana produkcja (Advanced Manufacturing),
- przemysł obronny i lotniczy,
- farmacja i life sciences,
- technologie niskoemisyjne i komponenty dla OZE,
- produkcja pojazdów elektrycznych i baterii.
Rządowy Modern Industrial Strategy 2025–2035 przewiduje ponad £9 mld publicznych inwestycji w kluczowe sektory tylko do końca dekady, w tym program DRIVE35 (£4 mld) wspierający produkcję pojazdów zeroemisyjnych.

Motoryzacja: kryzys czy reset?
Tak, dane z 2025 roku wyglądają brutalnie: produkcja pojazdów spadła o ok. 15%, do ok. 755 tys. sztuk. Cyberatak na JLR i globalne napięcia handlowe zrobiły swoje.
Ale to tylko połowa historii.
Jednocześnie ponad 41% aut produkowanych w UK to pojazdy zelektryfikowane, a prognozy SMMT wskazują na wzrost produkcji do ponad 800 tys. sztuk w 2026 roku. Sunderland, Birmingham i Oxford stają się centrami nowej motoryzacji – cichszej, droższej i bardziej zaawansowanej technologicznie.
Gdzie bije przemysłowe serce Wielkiej Brytanii?
Przemysł w UK nie jest rozłożony równomiernie. Oto regiony, które naprawdę robią różnicę:
- West Midlands – pojazdy, lotnictwo, metalurgia, baterie EV.
- North West England – farmacja, chemia, aerospace; ponad 15% krajowej produkcji.
- South West – obronność i lotnictwo (najwyższa dynamika wzrostu w 2025).
- Yorkshire & Humber – stal, inżynieria, chemikalia.
- Walia Południowa – rafinacja, półprzewodniki, elektronika.
- Szkocja – stocznie, inżynieria morska, żywność, druk.
- Belfast – przemysł stoczniowy, spożywczy i tekstylny.
Co istotne: wszystkie regiony Anglii oraz Walia i Szkocja przekroczyły w 2025 poziomy produkcji sprzed pandemii. To pierwszy raz od 2019 roku.
Eksport: mniej wolumenu, więcej wartości
Eksport przemysłowy Wielkiej Brytanii wciąż w ponad 70% trafia za granicę. Główne rynki to:
- Unia Europejska (ok. 54%),
- USA (ok. 16%),
- Chiny, Turcja i Japonia.
Zmiana polega na tym, że UK eksportuje mniej tanich dóbr, a więcej technologii, komponentów i know-how. To właśnie dlatego przemysł, mimo mniejszego udziału w PKB, generuje relatywnie wyższe płace – średnio o ok. 7% wyższe niż w usługach.
Dlaczego to wszystko ma znaczenie – także dla Ciebie
Na początku tego artykułu padło zdanie, że przemysł w UK „zniknął”.
Teraz widzisz, że prawda jest inna: on po prostu przestał być widoczny. Zamiast dymiących kominów są parki technologiczne. Zamiast taniej produkcji – drogie kompetencje.
I właśnie dlatego przemysł znów decyduje o przyszłości Wielkiej Brytanii – o inwestycjach, migracji zarobkowej i sile regionów. Nie wrócił do przeszłości.
On właśnie wszedł w kolejną fazę.

