Sprzedaż ubrań online w Wielkiej Brytanii 2026: gdzie naprawdę zarabiasz
Sprzedaż ubrań online w 2026 roku w Wielkiej Brytanii przypomina żeglugę bez kompasu: towar jest, wiatr jest, ruch ogromny, a pieniądze i tak omijają port
Ten przewodnik nie jest o „porządkowaniu szafy”. To instrukcja, jak nie oddawać 20–30% wartości swoich ubrań platformom, opłatom i podatkom — i jak wycisnąć maksimum z rynku UK w 2026 roku.

Co ludzie myślą o sprzedaży ubrań online (i co jest prawdą)
Mit: „Wystawię na dowolnej aplikacji i jakoś się sprzeda”.
Prawda: W 2026 roku platformy w UK są brutalnie wyspecjalizowane. Jedna świetnie sprzedaje vintage za £15. Inna luksus za £800. Jeśli to pomylisz — płacisz za to z własnej kieszeni.
Porównanie platform sprzedaży ubrań online w UK (aktualne 2026)
| Platforma | Opłaty sprzedawcy (UK) | Kiedy dostajesz pieniądze | Najlepsze do |
|---|---|---|---|
| Depop | 0% prowizji + 2,9% + £0,30 płatność | Po sprzedaży | Vintage, streetwear, Y2K |
| Vinted | 0% prowizji | Po dostawie | Szybka sprzedaż marek popularnych |
| eBay | ok. 12–15% | Po transakcji | Aukcje, duży wolumen |
| Preloved | 0% | Bezpośrednio | Lokalna sprzedaż |
| Rebelle | £15 za sztukę | Po weryfikacji | Luksus i designer |
| ASOS Marketplace | Abonament + prowizja | Po sprzedaży | Marki i butiki |
| Vestiaire Collective | 5–12% + 3% płatność | Po uwierzytelnieniu | Luksus premium |
| Thrift+ | Brak, ale selekcja | Po sprzedaży | Wygoda bez wysiłku |
Najlepsze miejsca do sprzedaży ubrań online w Wielkiej Brytanii
Depop
W 2026 Depop zmienił zasady gry: sprzedawcy z UK nie płacą prowizji sprzedażowej. Płacisz tylko za przetworzenie płatności.
To brzmi jak drobiazg. Nie jest. Przy £500 miesięcznie różnica między 10% a 0% to £600 rocznie w kieszeni.
Depop nadal wygrywa tam, gdzie liczy się styl, zdjęcie i trend. Jeśli sprzedajesz vintage, Y2K, sneakersy albo limitowane dropy — to naturalne środowisko.
Vinted
Vinted to najszybszy sposób na gotówkę. Zero prowizji dla sprzedawcy. Kupujący płaci opłatę ochronną.
To platforma „przepływu”, nie budowania marki. Idealna do Zary, H&M, Nike, Adidas — rzeczy, które mają się sprzedać szybko, nie drogo.
eBay
eBay nie umarł. Po prostu stał się narzędziem. Jeśli wiesz, czego ludzie szukają i jak tytułować oferty — nadal działa.
Aukcje nadal potrafią wywindować ceny niszowych rzeczy. Ale przy masówce — opłaty zjadają marżę.
Preloved
Sprzedaż lokalna, zero opłat, zero pośredników. Ale też zero ochrony.
Jeśli masz czas i chcesz uniknąć wysyłki — działa. Jeśli nie — są lepsze opcje.

Rebelle
Rebelle ma sens tylko wtedy, gdy sprzedajesz drogie rzeczy. £15 opłaty przy sukience za £60 boli. Przy torbie za £900 — znika.
Autentykacja zwiększa zaufanie. Zaufanie podnosi ceny.
Jedna sprzedana torebka Louis Vuitton może pokryć opłaty za cały miesiąc.
ASOS Marketplace
To nie jest aplikacja do „sprzedaży z szafy”. To inkubator marek.
Jeśli nie masz minimum kilkunastu produktów i spójnego stylu — lepiej zacząć gdzie indziej.

Vestiaire Collective
Vestiaire to zaufanie przeliczone na pieniądze. W 2026 roku prowizje spadły dla wielu marek premium.
Proces jest wolniejszy. Ale ceny — wyższe. To świadomy trade-off.
Thrift+
Najmniej stresu. Najmniej kontroli.
Jeśli cenisz czas bardziej niż maksymalny zysk — Thrift+ ma sens. Jeśli nie — sprzedawaj samodzielnie.
Jedna rzecz, o której nikt Ci nie mówi: podatki
Sprzedajesz własne ubrania? Zwykle nie płacisz podatku.
Ale jeśli kupujesz z myślą o odsprzedaży i przekroczysz £1,000 rocznie — HMRC chce o tym wiedzieć.
Od 2025 platformy raportują dane. Gra w „nikt nie zauważy” już się skończyła.
Oficjalne wytyczne znajdziesz na GOV.UK.
Wracając do początku
To nie był artykuł o sprzątaniu szafy.
To był artykuł o decyzjach, które wyglądają na drobne — a kosztują setki funtów rocznie.
W 2026 roku nie wygrywa ten, kto sprzedaje więcej. Wygrywa ten, kto sprzedaje we właściwym miejscu.

